OŁEKSANDRA SASZA MALISZ

Ołeksandra (Sasza) Malisz




Obroniłam z wyróżnieniem dyplom magisterski w pracowni Fotografii pod kierownictwem dra Mirosława Niesyto. Wykonany był w technice gumy chromianowej na Wydziale Grafiki. Praca składała się z 1015 osobnych modułów które tworzyły całość przy połączeniu ich w motyw ornamentalny.



Aneks wykonany w pracowni ilustracji pod kierownictwem M. Niespodziewanej-Rados i była to książka artystyczna, składająca się z 25 ilustracyj wektorowych i 25 ilustracyj wykonanych w technice pop-up, kirigami i wycinanki. Pisemna część dyplomu i artystyczna stanowiły całość i były poświęcone historii i znaczeniu ornamentów Ukrainy.













Miałam indywidualne wystawy na Ukrainie i w Polsce, jak również brałam liczne udziały w wystawach grafiki warsztatowej i fotografii. Prowadzę warsztaty z grafiki warsztatowej i technik szlachetnych fotografii, takich jak guma chromianowa i cyjanotypia. Byłam współorganizatorem projektu artystycznego Druku Druku. Długi czas współpracowałam z otwartą pracownią grafiki warsztatowej Litograf.





Obecnie pracuję nad otwarciem własnej pracowni graficznej, w której odwiedzający będą mogli zapoznać się z technikami warsztatowymi, pracą na prasie walcowej i letterpress, a także nauczyć się szlachetnych technik fotograficznych. Dopóki pracownia nie jest otwarta, dorywczo prowadzę warsztaty z gumy chromianowej, monotypii klasycznej i  przy pomocy Gelliplate. Zachęcam do śledzenia warsztatów na moim funpagu na Facebook.  Także pracuje nad własnymi projektami w których łącze grafikę warsztatową i rzeczy użytkowe.



 PORTFOLIA SASZY:








 


 A teraz czas na nasz Kwestionariusz:

Główna cecha mojego charakteru?
 Za główną cechą swojego charakteru uważam ciekawość i pracowitość. Właśnie one pozwalają mi ciągle się rozwijać, zdobywać nowe doświadczenia i wykorzystywać ich w swoich pracach.







 
Moje ulubione zajęcie?
Najbardziej lubię rysować, nie ważne w jakiej technice, czym, na czym i gdzie.


 
Moje marzenie o szczęściu?
Od zawszę moim największym marzeniem było mieć miejsce, w którym można by było zamknąć się i zatracić  bez przeszkód w twórczości. Z upływem czasu to miejsce mi się marży w pobliżu morza;)





  Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem?
Utrata wzroku była by największym nieszczęściem.


  Kim lub czym chciałabym być, gdybym nie był tym, kim jestem?
Morskim żółwiem






 Słowa, których nadużywam?
Moim zdaniem nadużywam przekleństw… niestety)


  Artyści, których cenię za ich pasję?
Mam dwóch artystów, których twórczość nieustannie mnie inspiruje i zmusza do działania, to rosyjski artysta Pawieł Fiłonow i  Jean-Michel Basquiat.


  Ulubieni bohaterowie życia codziennego?
Nie mam takich bohaterów… uwielbiam swoich przyjaciół, ale to co innego.






  Jaki przedmiot na studiach budził u ciebie chęć tworzenia?
Ulubionym przedmiotem na studiach była grafika warsztatowa, w szczególności wklęsłodruk. Widzę w tym tyle potencjału i możliwości i tak dużo można zrobić i wypróbować. 5 lat było na to za mało! Najbardziej mnie interesuje łączenie różnych technik i wykorzystanie ich w innych dziedzinach.


  Czy jest coś co możesz poradzić dzisiejszym studentom?
Dzisiejszym studentom poradziła bym być bardziej otwartymi na różne możliwości, nie ograniczać się do jednego wybranego kierunku i doceniać każde doświadczenie artystyczne. Bierzcie tą wiedzę którą dzielą się z wami doświadczone artyści- wykładowcy, to bezcenne!







  Jakiego dźwięku nienawidzisz?
Najbardziej znienawidzony dźwięk to płacz dziecka.


 
Jeśli Niebo istnieje, co chciałbyś usłyszeć docierając do jego bram?
Chciała bym usłyszeć: Zrobiłaś wszystko co było tobie pisane, a nawet więcej.. Możesz zaczynać od nowa!


 





Dziękujemy!






Komentarze

Popularne posty